Własna firma

entrepreneur-1340643__180Artykuł prezentuje kilka wskazówek dla przedsięborczych osób, które planują rozpoczęcie własnej działalności. Jak się okazuje bycie własnym szefem, to nie tylko większa swoboda działania, ale także większa odpowiedzialność.  A więc myślisz o założeniu własnej firmy. Doskonale Cię rozumiem, pełna niezależność, sam sobie jesteś szefem, nikt nie może Cię zwolnić (nawet jak byś chciał). Dodatkowo sam ustalasz wysokość własnej pensji, która cały czas będzie rosnąć wraz z rozwojem Twojego przedsięwzięcia. Najważniejsza jest oczywiście duma, z tego co uda Ci się osiągnąć oraz z jakości którą włożysz w oferowane przez Ciebie produkty i usługi. Zanim jednak przyjdzie Ci cieszyć się z efektów swojej pracy czeka Cię jeden z najtrudniejszych w życiu każdej firmy moment, czyli początek.  Bycie swoim szefem nie zawsze jest super. Jeśli planujesz zatrudnić kilka osób co miesiąc będziesz musiał zmierzyć się z wypłatami. Musisz zawsze dysponować środkami dla swoich dostawców, płacić za sprzęt, wynajem, kredyt, reklamę, podatki …i wiele innych rzeczy. Najbardziej uciążliwa jest chyba jednak odpowiedzialność za firmę. Konsekwencje Twoich decyzji będą dotyczyć nie tylko Ciebie, ale także osoby pracujące dla Ciebie. Ostatecznie też nigdy do końca nie jesteś swoim szefem. Jeśli nie zaoferujesz swoim klientom, czego od Ciebie oczekują z pewnością odejdą. Dlatego w jakimś sensie klient jest zawsze Twoim szefem.  Aby podołać wszystkim trudnościom musisz dobrze się przygotować zanim rozpoczniesz pracę na własny rachunek. Każdy biznes rządzi się swoimi prawami, jednakże są wskazówki, które zdecydowanie mogą pomóc Ci rozkręcić własny biznes, oto kilka z nich. Musisz mieć pomysł na biznes. Chociaż wydaje się to oczywiste wiele osób chcących rozpocząć pracę na własny rachunek nie ma pomysłu na biznes, a jedynie pragnienie by stać prywatnym przedsiębiorcą i własnym szefem. Taka postawa może mieć wile przykrych konsekwencji.  Na pewno warto wybrać coś w czym dobrze się czujemy i co potrafimy robić. Należy jednak pamiętać, że prowadząc własny biznes najwięcej czasu będzie nam zajmowało właśnie prowadzenie biznesu, które może mieć niewiele wspólnego z właściwą działalnością naszej firmy.  Jeśli nie mamy sprecyzowanych wyobrażeń na temat obszaru, którym chcemy się zajmować powinniśmy się przynajmniej zastanowić w jakiej formule prawnej chcemy rozpocząć działać. Do wyboru mamy indywidualną działalność gospodarczą, spółkę prawa handlowego, osobową lub kapitałową. Od tej decyzji może zależeć bardzo wiele, między innymi źródła, z których będziemy chcieli pozyskiwać środki.  Jeśli biznes, który planujesz założyć jest twoim pierwszym, to osobiście radziłbym poszukanie zaufanego wspólnika. Jego wsparcie i entuzjazm, w momencie którym my mamy wszystkiego dosyć jest naprawdę bezcenny. Musisz mieć plan. I to nie jakiś plan, tylko dobrze przemyślany biznesplan. Dlaczego jest on tak ważny? Po pierwsze jest on niezbędny, jeśli chcemy starać się o dotacje, kredyt, czy środki od inwestorów prywatnych. Biznesplan nie tylko prezentuje naszą wizję dotyczącą prowadzenia biznesu, ale także jak najbardziej precyzyjne wyliczenia dotyczące kosztów prowadzenia działalności.  Jednak nawet jeśli dysponowaliśmy własnymi środkami stworzenie porządnego biznesplanu jest kluczowe dla powodzenia naszego przedsięwzięcia. Biznesplan jest jak kompas, pokazuje kierunek, w którym zmierza firma. Pozwala on również zmierzyć się z wieloma aspektami prowadzenia firmy, zanim staną się realnymi problemami.  Najbardziej istotne informacje, które powinien zawierać biznesplan to analiza rynku, prezentacja produktu/usługi, plan marketingowy, założenia finansowe.  Biznesplan jest na tyle istotnym elementem przedsięwzięcia, ze często zleca się jego wykonie specjalistom. Jeśli jednak nasza przyszła firma nie dysponuje wielomilionowym budżetem, to warto samodzielnie przygotować plan, który będziemy znali i rozumieli od A do Z.  Teraz kiedy dysponujesz już doskonałym biznesplanem czas rozejrzeć się za pieniędzmi, bez których niestety nie mamy co marzyć o założeniu firmy. Każda działalność ma inne potrzeby. Do funkcjonowania jednej firmy wystarczą dwa komputery, do drugiej potrzebne jest specjalistyczny sprzęt, lokal z wyposażeniem, samochód i wiele innych rzeczy. Opracowując budżet potrzebny do rozruchu musimy wziąć pod uwagę wydatki jednorazowe oraz cykliczne.  Większość małych przedsiębiorstw opiera swój kapitał na rodzinie, przyjaciołach, prywatnych inwestorach lub bankach. Każda z tych form zdobywania funduszy będzie miała inne konsekwencje dla naszego biznesu. Inwestorzy, nie wykluczone, że rodzina i przyjaciele także mogą zażądać udziałów w naszej firmie. Pożyczka z banku oznacza spłatę rat, które mogą poważnie nadwyrężyć budżet firmy.  Obecnie istnieje wiele możliwości pozyskiwania funduszy z Unii Europejskiej. Z pomocy przy zakładaniu własnego biznesu skorzystało w roku 2008 aż 50 tys Polaków. Dotacje biznesowe przyznawane są na różne cele i w różnej formie. Niektóre wymagają wkładu własnego inne mają charakter bezzwrotnej pożyczki. Przejdź do działania. Nareszcie masz za sobą wszystkie formalności i aż palisz się do działania. Czas zarobić jakieś pieniądze, jednak zanim to się stanie najpierw musimy ich sporo wydać. Bez względu na to, czy będzie to opłata za lokal, w którym będziesz przyjmować klientów, czy będą to pieniądze przeznaczone na wypłaty dla pracowników, ew księgowego, czy w końcu podatki pierwszy okres funkcjonowania firmy zawsze będzie oznaczał koszty.

Potencjał rozwoju

entrepreneur-1562845__180Aby wykorzystać potencjał rozwoju, branża hotelarska powinna wyeliminować rozbieżności pomiędzy technologią, marketingiem i działalnością operacyjną. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu branżowego firmy Amadeus.  Według raportu opublikowanego przez firmę Amadeus, zatytułowanego Zmień swoją strategię rozwoju” (ang. Transform Your Growth Strategy Now), aby zapewnić sobie rozwój w ciągu najbliższych lat, hotelarze muszą dopasować swoje strategiczne priorytety w zakresie biznesu i informatyki. Raport, przygotowany przez wybitnego branżowego eksperta Roberta Cole’a, ujawnia rozbieżności istniejące między wykorzystywanymi przez hotele technologiami a działalnością marketingową i operacyjną, które hamują rozwój i realizację ambitnych planów.  Raport wprowadza koncepcję IT Pathfindera, której zadaniem jest eliminowanie rozbieżności celów biznesowych i technologicznych. Koncepcję tę można zdefiniować jako rolę, funkcję lub podejście, które przy użyciu wspólnego języka dąży do ujednolicenia potrzeb informatyki i biznesu, koncentrując się na obszarach wzajemnych korzyści o największej wartości ekonomicznej.  Raport, opracowany na zamówienie firmy Amadeus, wiodącego partnera technologicznego i dostawcy usług przetwarzania danych dla światowej branży turystycznej, przygotowała firma RockCheetah, specjalizująca się w konsultingu w zakresie strategii marketingowych i technologii dla branży turystycznej. Opierając się na szeroko zakrojonych badaniach ilościowych i wywiadach jakościowych przeprowadzonych wśród liderów rynku, raport uwypukla szereg wniosków, które ułatwią firmom hotelarskim przyspieszenie wzrostu w latach 2011-2014 oraz pozwolą lepiej zrozumieć istniejące obecnie bariery ograniczające rozwój. Dokument zawiera również analizę zagrożeń i możliwości, na które branża turystyczna powinna zwracać uwagę w ciągu najbliższych trzech lat.  – W ciągu ostatnich 12 miesięcy zaobserwowaliśmy rosnący optymizm naszych klientów, zwłaszcza gdy podejmują zdecydowane działania mające zapewnić im wzrost. Niniejszy raport wskazuje, co można udoskonalić w ciągu najbliższych trzech lat, by przyspieszyć rozwój firm w branży turystycznej – komentuje Jérôme Destors, dyrektor działu informatyki hotelowej w firmie Amadeus. – Rozbieżności między technologią, marketingiem i działaniami operacyjnymi mogą utrudniać globalną ekspansję i obniżać wartość marki, dlatego dopasowanie technologii do priorytetów strategicznych jest niezwykle istotne. Doświadczenie rynkowe firmy Amadeus pokazuje, że branża hotelarska preferuje elastyczne, otwarte platformy informatyczne, ponieważ pozwalają one eliminować owe bariery i łatwiej osiągać sukces.  Robert Cole, autor raportu, mówi: – Po trzech latach, które przyniosły szczególnie trudne warunki rynkowe, nadszedł czas, by skoncentrować się na rozwoju. Dla większości grup hotelarskich priorytetem jest rozwój przez ekspansję na nowe terytoria, pozyskiwanie nowych klientów i rozbudowę oferty. Wsparcie tych strategii odpowiednią infrastrukturą techniczną i systemami wymaga nowego podejścia, którego elementem jest koncepcja IT Pathfinder. Mam nadzieję, że raport ten zainicjuje dyskusję i dostarczy wartościowych wskazówek osobom odpowiedzialnym za realizację przekształceń biznesowych.  Raport koncentruje się na trzech podstawowych obszarach:  Dopasowanie informatyki do potrzeb biznesowych Raport podkreśla, że efektywna realizacja strategii grup hotelarskich jest możliwa jedynie przy pełnym dopasowaniu priorytetów informatyki i biznesu. Wymaga to lepszego zdefiniowania strategicznych priorytetów biznesowych i informatycznych z wykorzystaniem wspólnego języka i jednolitej terminologii. Spojrzenie na informatykę z perspektywy klientów może być źródłem prawdziwych innowacji.  Wprowadzenie koncepcji IT Pathfindera Wprowadzając koncepcję IT Pathfindera, raport analizuje możliwości uproszczenia podejścia hoteli do technologii. Koncepcja IT Pathfindera – wyrażająca się jako rola, funkcja lub podejście – ma trojaki cel: zrozumienie wpływu środowiska operacyjnego na kluczowe czynniki biznesowe, powiązanie działań informatyki ze strategią korporacyjną i stworzenie planu działań mających zapewnić korzyści ekonomiczne z projektów informatycznych.  Transformowanie biznesu Uwzględniając różnorodność grup hotelowych, ich ofert, pozycji konkurencyjnej i oczekiwań właścicieli, raport wskazuje na wspólną potrzebę optymalizacji wydatków na technologie z uwzględnieniem eliminowania zagrożeń oraz wykorzystania pojawiających się możliwości i przewagi, którą dysponuje dana firma.